Prestiż czy codzienność?

Jeszcze kilka lat temu kursy językowe nie były tak łatwo i ogólnie dostępne. Choć już w czasach mojej podstawówki w szkole można było uczęszczać na dodatkowe lekcje angielskiego, oczywiście płatne, to jednak niezbyt wiele osób się na to decydowało. Udział w takim kursie był uznawany za dość prestiżowy, przynajmniej te piętnaście lat temu.  Dziś kursy językowe traktowane są zupełnie inaczej. Stanowią raczej rzecz powszechną i dostępne dla zdecydowanej większości osób. Koszt kursów nie jest już aż tak przerażający jak te kilkanaście lat temu, choć zdarzają się szkoły o dużej renomie, które windują ceny. Także kursy językowe kierowane do wybranych grup społecznych są dość kosztowne. Przykładem mogą tu być kursy, na których poznaje się słownictwo specyficzne, na przykład medyczne, prawnicze czy biznesowe. Prestiżowe czy też zwykłe – kursy są czymś, co nie jest obce przeciętnemu użytkownikowi języka polskiego. Zastanawiające jednak jest to, że za rozwojem języków obcych idzie tak drastyczny spadek dbałości o polską mowę.

Walka o klienta

Szkoły językowe zażarcie walczą o każdego klienta, aby ich kursy językowe miały zapewnione pełną obsadę. Choć dzisiaj, kiedy nauka języka obcego jest czymś modnym, nie jest to specjalnie trudne. Firmy, zajmujące się działalnością szkoleniową na tym polu walczą o klienta, starając się przyciągnąć jego uwagę różnorodnymi metodami. Choć w przypadku języków: angielskiego, niemieckiego, francuskiego, hiszpańskiego czy włoskiego wybór szkół językowych jest nieograniczony, to jednak kursy językowe, na których możemy poznać inne języki, takie jak norweski, duński czy fiński są już raczej rzadkością. Chcąc nauczyć się jeszcze bardziej egzotycznych języków musimy poszukać jakie kursy językowe są organizowane w większych miastach, gdyż to właśnie tam może być większa różnorodność. Małe miasto charakteryzuje się tym, iż wybór kursów językowych jest w nim nieco ograniczony. W dużych miastach nie jest to już jednak większym problemem i możemy posmakować każdego języka, jaki tylko nam się zamarzy. Wybór języka rzadkiego może przełożyć się na znalezienie lepszej pracy w przyszłości.

Niania za granicą

Możliwość połączenia pracy i nauki daje praca za granicą w charakterze niani. Powiązane z nią są bardzo często kursy językowe, które są częścią umowy pomiędzy rodzicami a nianią. Jest to na pewno ciekawy sposób na spędzenie wakacji lub też dłuższego czasu oraz połączenie pracy z nauką języka obcego. Choć przeważnie są poszukiwane nianie władające językiem angielskim lub francuskim, to jednak rośnie także zapotrzebowanie na nianie u naszego sąsiada. Dla osób, które myślą przyszłościowo i chcą kiedyś spróbować pracy za granicą warto polecić kursy językowe, które kończą się egzaminem z certyfikatem FCE lub CEA. FCE oznacza poziom średniozaawansowany, zaś CEA poziom zaawansowany. Zwykle te dwa certyfikaty są wystarczające, jednak w przypadku wyższych aspiracji sprawdzą się kursy językowe zakończone certyfikatem CPE, który świadczy o doskonałej znajomości języka, umożliwiającej biegłe posługiwanie się nim. Zaopatrzeni w takie papierki możemy ruszyć na podbój Europy, której granice stoją przed nami otworem, a także świata, jeśli tylko tego chcemy

Wyjazd za granicę jako forma pracy nad językiem obcym

Kursy językowe nie są jedyną metodą, dzięki której możemy poznać język obcy, a już na pewno nie są opcją najtańszą. Kurs języka w dobrej szkole, zatrudniającej native-speakerów oraz zapewniającej wysoką jakość świadczonych usług tani być nie może. Co jednak zrobić w przypadku, gdy uczniowska lub studencka kieszeń świeci pustkami, a chcemy podszkolić język? Warto pomyśleć o zagranicznym wyjeździe. Choć na pewno trzeba będzie zainwestować własne środki, to jednak różnorodność możliwości sprawi, że często zainwestowane pieniądze się zwrócą albo przynajmniej wyjdziemy na zero. Warto więc zapoznać się przede wszystkim z ofertą wyjazdów w ramach programów stypendialnych, takich jak Erasmus. Jeśli wybierzemy kraj, którego język już znamy, to wyjazd przyniesie nam możliwość jego rozwoju. Wyjazdy tego typu często oferują dodatkowe kursy językowe dla wyjeżdżających. Warto również pomyśleć o pracy za granicą w ramach szkolenia języka. Na przykład z pracą jako au-pair często powiązane są kursy językowe w danym kraju, które w całości lub części finansują rodzice dziecka, którym się opiekujemy.

Samokształcenie

Aby dobrze poznać język obcy, nie są potrzebne kursy językowe. Często wystarczy odrobina samozaparcia i możemy tanim kosztem, na spokojnie podszlifować język obcy, którego używanie przyda nam się na pewno w przyszłości. Minusem metody samokształceniowej jest jednak to, że nie dostaniemy żadnego certyfikatu, który zapewniają nam firmy organizujące kursy językowe. Jednak gdy uczymy się dla siebie, a nie dla papierka to warto pomyśleć o kilku sposobach na samodzielną naukę języka obcego. Na rynku jest wiele dostępnych podręczników z płytami CD, które można wykorzystać do samokształcenia. Jest to jednak zwykle metoda dość kosztowna, gdyż podręczniki do nauki języka obcego nie należą do najtańszych. Tańszą, a również dość skuteczną metodą jest nauka poprzez czytanie literatury w obcym języku. Nie trzeba w tym celu kupować od razu książek, gdyż w bibliotekach możemy znaleźć sporo pozycji w większości popularnych języków obcych. Choć kursy językowe gwarantują certyfikat, to nie gwarantują jednak pełnej satysfakcji, która towarzyszyć będzie faktowi, iż z niewielką tylko pomocą słownika, przeczytaliśmy książkę w obcym języku.